1 lutego 2021

1 lutego 2021

Powiedział mu bowiem: «Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka». I zapytał go: «Jak ci na imię?» Odpowiedział Mu: «Na imię mi „Legion”, bo nas jest wielu».
Mk 5, 1-20

Święty Ignacy Loyola porównał działanie złego ducha do dowódcy wojsk, który krąży, wyszukuje i obserwuje najsłabsze punkty naszego wnętrza, aby w nie uderzyć. Rada Ignacego jest zaskakująca. Święty mówi, rób dokładnie to samo co on! Tzn. obserwuj, szukaj i umacniaj zawczasu wrażliwe miejsca swej duszy, abyś był przygotowany do odparcia podszeptów złego.

Obok szukania i poznawania Jezusa, sztuka poznawania samego siebie jest bardzo istotna na drodze rozwoju duchowego. Święty Ignacy badając własne pragnienia, poruszenia i myśli napisał książeczkę Ćwiczeń Duchowych.

Jan Paweł II odniósł się do duchowości ignacjańskiej wyrażając życzenie „aby szkoła Ćwiczeń Duchowych była skutecznym środkiem przeciwko złu współczesnego człowieka, który wciągnięty w ludzką zmienność, żyje poza sobą zajęty zbytnio rzeczami zewnętrznymi. Niechaj Ćwiczenia będą kuźnią nowych ludzi, autentycznych chrześcijan, oddanych apostołów. Jest to życzenie, które zawierzam wstawiennictwu Matki Najświętszej: najpełniej oddanej kontemplacji, mądrej Mistrzyni Ćwiczeń Duchowych”.

/Modlitwa Anioł Pański, Watykan 16 XII 1979/

Warto zaczerpnąć z bogactwa duchowości Kościoła. Jednych fascynuje św. Ignacy, innych św. Franciszek lub św. Dominik czy św. Teresa. Łączyło ich jedno. Całym swoim życiem wskazywali na Jezusa Chrystusa.

Wszystko przed Tobą…

#PrzestrzeńDucha