15 kwietnia 2021

15 kwietnia 2021

Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba przychodzi, Ten jest ponad wszystkim.
J 3, 31-36

Ten, Który przyszedł z wysoka przyjął służbę jako styl panowania. Zgodził się być wyśmiany, odrzucony i ukrzyżowany przez ludzi. W ostatni wieczór przed śmiercią obmył uczniom nogi, spełniając posługę zarezerwowaną niewolnikom. Ze wszystkich sił chciał przekonać świat, że Bóg jest dobry i z miłości do człowieka stał się niewolnikiem wszystkich.

Patrzę na siebie i widzę, jak wciąż domagam się splendoru. Szukam argumentów, aby ludzie mnie słuchali i podziwiali. Gdy ktoś sprzeciwia się mojemu zdaniu, uparcie bronię swoich racji.

Irytują mnie politycy, którzy trzymają się kurczowo swoich „stołków” i manipulują ludźmi, aby uzyskać większe poparcie, a z drugiej strony widzę, ile jest we mnie podobnego, choć ukrytego zachowania.

Ogarnia mnie bezradność wobec własnych słabości, więc powtarzam za św. Faustyną „Tylko w Twoim miłosierdziu Panie mój nadzieja ma”.

#PrzestrzeńDucha