17 lutego 2021

17 lutego 2021

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli(…)
Mt 6, 1-6. 16-18

Dlaczego sypiemy popiół akurat na głowę a nie gdzie indziej, np. na dłonie? W tym geście zawarty jest najgłębszy sens wielkiego postu jakim jest nawrócenie. Ono ma polegać na zmianie mojego myślenia, a nie na zewnętrznych gestach.

W Ameryce zarówno Północnej jak i Południowej ten symbol jest jeszcze bardziej wyrazisty, ponieważ tam nie sypie się na głowę popiołu, lecz kapłan kreśli popiołem na czole znak krzyża. W Wielkim Poście jesteśmy zaproszeni do ukrzyżowania swojego myślenia z egoistycznego na bardziej Jezusowe czyli ewangeliczne.

Jezus przestrzega, abyśmy uczynków pobożnych nie wykonywali na pokaz. Nie chodzi tutaj tylko o to, aby ludzie nie wiedzieli o dobru, które czynię. W słowach Jezusa ukryty jest głębszy sens. Mogę bowiem wykonywać te uczynki na pokaz przed samym sobą, żeby udowodnić sobie jak jest mocny i ile wytrzymam.

Przez ascezę można się bardzo napompować i stać pustym, pysznym balonem. Wielki Post to mówiąc obrazowo przekuwanie balonu.

Będziemy podejmować różne postanowienia, oby były one ukierunkowane na miłość, a nie na samodoskonalenie.

Jak doświadczenie pokazuje nie zawsze uda się nam wytrwać w postanowieniach. Wtedy módlmy się piękną modlitwą, którą znaleziono na kartce w brewiarzu zmarłego abp. Józefa Życińskiego:

Budzę się rano…
mówię…
jak celnik Zacheusz będę rozdawać,
jak Szymon będę nosić krzyże innych,
jak Weronika będę ocierać twarze,
jak Szczepan dam się kamienować,
jak Jezus na krzyżu będę przebaczać,
jak Franciszek będę kochać.

Wieczorem
spoglądam w lustro…

widzę…
Adama, który dopiero co zjadł owoc,
Kaina, który dopiero co zabił,
Judasza, który dopiero co zdradził,
Piotra, który dopiero co się zaparł,
Piłata, który dopiero co obmył ręce,
I zasypiam
na mokrej od łez
poduszce.
A w nocy
przychodzi Jezus i pyta:
MIŁUJESZ MNIE?

#PrzestrzeńDucha