25 kwietnia 2021

25 kwietnia 2021

Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce”.
J 10, 11-18

Obraz dobrego pasterza nie ma nic wspólnego z cukierkowatymi malowidłami, które często widzimy na ścianach. Doskonale tłumaczy to Marcin Jakimowicz: «Pasterze. Najniższa klasa społeczna. Talmud wymienia ich jako tych, którzy obok celników i cudzołożnic nie mogli nawet łożyć na świątynię w Jerozolimie! Gdy Jezus powiedział do Żydów „Ja jestem dobrym pasterzem”, ci zareagowali niezwykle gwałtownie: „On jest opętany przez złego ducha i odchodzi od zmysłów!”.»

Jezus utożsamia się z ludźmi z marginesu. Jego pragnieniem jest ich odnaleźć, aby nie przegrali życia. Jeżeli ktoś był blisko stada owiec, ten doskonale wie, że praca pasterska nie jest czystą robotą, a owce nie wydają pięknego zapachu.

Smród grzechu nie jest straszny dla Jezusa. O wiele cenniejszy w Jego oczach jest grzesznik. Dlatego, gdy upadamy nie brzydzi się nas dotknąć, wziąć na ramiona i przyprowadzić do owczarni.

Obyśmy z Jego ramion nigdy nie chcieli uciec…

#PrzestrzeńDucha