28 stycznia 2021

28 stycznia 2021

I mówił im: „Baczcie na to, czego słuchacie(…).
Mk 4, 21-25

Jezusowa przestroga wybrzmiewa jeszcze wyraźniej, gdy w świecie Internetu (i nie tylko) pojawia się co raz więcej specjalistów od wszystkiego. Budzą się także nowi przewodnicy duchowi. Niestety również kapłani potrafią wprowadzać wiele osób poszukujących Boga w lęki, demoniczną podejrzliwość do wszystkich i wszystkiego, a także uczą traktowania wiary instrumentalnie bądź na zasadzie magii (zrób to lub tamto, a zostaniesz uwolniony od problemów).

Skutkiem tego są grupy, które jako symbol modlitwy i walki duchowej otrzymują miecze i wymachują nimi w kościołach. Problemy psychiczne próbuje rozwiązać się modlitwami o uwolnienie bądź egzorcyzmami. Zapominając, że Bóg daje najpierw zwyczajne środki, które pomagają ustabilizować sferę psychiczno – duchową.

Zamiast mądrej współpracy z psychoterapeutami i lekarzami, niektóre osoby duchowne pomniejszają ich rolę. W skrajnych przypadkach nawet negują i dyskredytują pracę specjalistów, a to grozi wprowadzaniem poranionych osób w jeszcze większe zaburzenia.

Bardzo pomocną lekturą w dojrzałym podejściu do wiary jest książka „Patologia duchowości” ks. Krzysztofa Grzywocza. Ten ceniony kierownik duchowy w spokojny i wywarzony sposób, krok po kroku pokazuje zagrożenia związane z infantylnym traktowaniem duchowości.

W świetle słów Jezusa o uważnym zwracaniu uwagi czym karmimy nasze wnętrze, sztuka roztropnego rozeznawania duchowego, staje się niejako warunkiem koniecznym w bezpiecznym podążaniu za Zbawicielem.

#PrzestrzeńDucha