31 stycznia 2021

31 stycznia 2021

Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego! » Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. Mk 1, 21-28

Trwanie przy Jezusie daje nam pewność, że zły nie ma do nas dostępu. Oczywiście pokusy będą nam towarzyszyć z różnym natężeniem do ostatnich dni na tym świecie. Bywają w naszej głowie myśli bardzo natarczywe. Ewidentnie nie zgadzamy się na nie, a one i tak gdzieś krążą.

Św. Teresa z Avila porównała takie myśli do szczekającego psa na łańcuchu. Pies szczeka, ale nic nie może nam zrobić. Jeżeli miniemy go i spokojnie pójdziemy dalej, przekonamy się, że szczekanie umilkło.

Łatwo można skupić się na walce z pokusami, a wtedy one mogą jeszcze bardziej nas nakręcać i uwierać. Zostawić je i pójść za Jezusem mimo uciążliwości duchowych, wydaje się być najlepszą receptą na wyciszenie rządz i grzesznych namiętności, które towarzyszą człowiekowi od upadku pierwszych rodziców w Raju.

#PrzestrzeńDucha