4 lutego 2021

4 lutego 2021

(..) I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien».
Mk 6, 7-13

Arcybiskup Grzegorz Ryś komentując ten fragment Ewangelii zauważył, że Jezus rozsyła uczniów jeszcze przed przyjęciem przez nich święceń. Czyli kieruje te słowa do wszystkich ochrzczonych, nie tylko do kapłanów.

Uczeń staje się autentyczny m. in. przez ubóstwo. Słusznie gorszy nas przepych wśród duchownych. Może dlatego Papieża Franciszka krytykują głównie kapłani, ponieważ wzywa duchowieństwo do życia w skromności (sam żyje radykalnie ubogo). Swojemu Jałmużnikowi, kard. Krajewskiemu Papież niejednokrotnie powtarza „konto apostoła jest dobre, gdy jest puste”.

Łatwo jest skupić się na statusie materialnym kapłanów, a przy tym zapomnieć, że ubóstwo ma być również moim stylem życia. Jezus wzywa chrześcijan, aby nie szukali siły i zabezpieczenia w dobrach tego świata, lecz oparli się całkowicie na Nim.

Serce apostoła jest zdolne do poświęceń, gdy jest wolne od pokusy posiadania „więcej i więcej”. Uczeń cieszy się tym co ma, a wszystko inne jest dla niego darem, za który potrafi być wdzięczny Bogu. Taka postawa czyni serce otwartym na potrzeby braci i sióstr. Głoszenie Ewangelii poparte jest konkretnymi czynami miłosierdzia.

Rodzi się we mnie jedno pytanie. Kiedy ostatnio, w bezinteresowny sposób wsparłem potrzebującą osobę? Nie tylko dobrym słowem i modlitwą (choć są one bardzo ważne), ale przede wszystkim tym, co mogłoby ulżyć tej osobie w codziennej doli…

#PrzestrzeńDucha