7 lutego 2021

7 lutego 2021

Lecz On rzekł do nich: «Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem».
Mk 1, 29-39

Zdecydowanie łatwiej byłoby Jezusowi zatrzymać się w miejscu, w którym jest chciany i podziwiany. Idąc dalej Jezus wybrał trud wchodzenia w nieznane relacje. Spotkania z nowymi ludźmi niosły ryzyko niezrozumienia i odrzucenia. On jednak podejmuje drogę spotkania ze wszystkimi, nie tylko z przychylnymi ludźmi.

Jan Paweł II w swojej pierwszej encyklice Redemptor Hominis z 1979 r. stwierdził, że „człowiek jest drogą Kościoła”. Ta rewolucyjna myśl Papieża z Polski uwierała wielu ówczesnych teologów, którzy wychowani byli na pojęciu zupełnie odwrotnym „Kościół jest drogą człowieka”.

Dzisiaj potrzeba wyjścia do braci i sióstr nie zawsze podzielających nasze zdanie. Łatwiej jest głosić radykalne hasła religijne we wspólnotach wewnątrzkościelnych, aniżeli znaleźć język dialogu z osobami będącymi z dala od wspólnoty.

Ostatnia encyklika Papieża Franciszka „Fratelli Tutti” jest próbą dotarcia do wszystkich ludzi bez względu na ich wyznanie czy poglądy. „Wierzący bardziej” dostali, więc kolejny powód, aby nazywać Franciszka masonem, lewakiem i liberałem. Takie podejście niektórych katolików, jeszcze bardziej czyni Kościół odizolowanym kółkiem wzajemnej adoracji. Tym samym zamyka drogę, „aby ocalić to co zginęło”. Mt 18, 11

Każdy mały krok w kierunku człowieka, który myśli inaczej niż ja, jest naśladowaniem Jezusa w Jego misji głoszenia Ewangelii wszystkim narodom.

#PrzestrzeńDucha